Chcę pozbyć się długów w banku i nigdy do nich nie wracać.
Z powodu mojej głupoty na swoje osiemnaste urodziny otworzyłem kartę kredytową, myśląc, że pomoże mi to w mojej sytuacji. Pieniądze były wydawane, a kiedy przyszło do ich zwrotu, bardzo tego żałowałem, gdy zrozumiałem, że oddaję 80% swoich środków bankowi. Jestem studentem technikum, nawet z dodatkową pracą nie jestem w stanie tyle oddać.