Zaloguj się

Pomoc dla osób starszych

Jarosław Sadowski
Jarosław Sadowski
Zaktualizowano 10.01.2026

Mam na imię Ania, mam 22 lata i dwójkę małych dzieci. Spłacam kredyt hipoteczny, kilka mikropożyczek oraz kredyt na kwotę 85 000 zł. Od ostatnich sześciu miesięcy znajduję się w ciągłym zadłużeniu, z którym sobie nie radzę. To mnie bardzo niepokoi. Będę bardzo wdzięczna każdemu, kto może pomóc, bo chciałabym po prostu spokojnie spać. Bardzo mi niezręcznie prosić o pomoc, ale już jestem zmęczona. 22 1020 5558 1111 0000 0000 0000 – Bank PKO BP.

Byłam na czacie anonimowym, bo się nudziłam, i tam poznałam kogoś, kto zajmował się jakimiś niejasnymi interesami i zarabiał na odsprzedaży chyba kart czy czegoś tam. W końcu powiedział: chcesz też zarobić? Tak około 500 zł na pewno wyciągniesz za pierwszym razem, czy coś takiego. No i ja jak głupia pomyślałam czemu nie. I tyle, kazał wziąć kredyt, wzięłam, potem kredyt w innym banku, i mikropożyczkę. Po pierwszym kredycie jakbym oprzytomniała i ogarnął mnie straszny strach, nie wiedziałam co robić. Potem trzeba było te pieniądze gdzieś wysyłać ludziom, wszędzie wszystko na zero przelałam. I w efekcie jestem teraz w długach, bez pracy, bez niczego.

Krótko mówiąc, marzę o spłacie wszystkich naszych długów i kredytów, ponieważ bardzo chcę wyjechać na wakacje, a nie udaje się zaoszczędzić. Inflacja ciągle wszystko pochłania. Kwota to około 250000 zł.

Cześć wszystkim, mam na imię Marek, mam 15 lat. Mieszkam w Warszawie razem z mamą. Ostatnio zaczęła się skarżyć na bóle głowy, osłabienie i nudności. Doradziłem jej wizytę u lekarza i po tym zdiagnozowano u niej guz na głowie. Jestem tym przerażony, codziennie mną wstrząsa, nie mogę się skupić na nauce. W rodzinie jesteśmy tylko my dwoje, ja i mama. Obecnie staram się zarobić pieniądze, ale boję się, że nie zdążę. Drodzy ludzie, proszę, pomóżcie… Konto w mBanku – 5200701482333276

Zostałem zwolniony z pracy i obecnie szukam nowego zatrudnienia. Kredyty zaczynają mnie przytłaczać, a dodatkowo wynajmuję mieszkanie z dziewczyną, która się uczy. Nie jesteśmy w stanie spłacić zobowiązań, proszę o pomoc.

Proszę pomóżcie mi w tej trudnej sytuacji życiowej. Marzę o tym, aby nie mieć długów. Będę wdzięczny przez całe życie osobie, która mi pomoże. 85 1020 1026 0000 0202 0412 3456 Numer karty 🙂

Marzę o laptopie, aby móc zacząć zarabiać online, ale niestety na razie nie mogę sobie na to pozwolić. Dlaczego właśnie Apple? Ponieważ ufam tej marce i wiem, że ma długą żywotność.

Cześć wszystkim. Spłacam długi moich krewnych, które sprytnie przerzucili na mnie. Nie mam rodziców ani rodzeństwa. Zostałam sama w mieszkaniu, na którym ciąży dług ponad miliona złotych. Od 18 roku życia pracuję, gdzie tylko mogę, ale to nie wystarcza, żeby wszystko spłacić. Służby społeczne chcą zająć to mieszkanie, a ponieważ wszystkie długi są na mnie, ostatecznie niemal całe moje wynagrodzenie jest zajmowane na ich spłatę. Nie mogę się zatem wyprowadzić. Składanie pozwu nie ma sensu, długi i tak pozostają na mnie. Już nie wiem, co robić.

Jestem Maksym, marzę o nowych korkach! Od dawna gram w piłkę nożną, a wszyscy moi przyjaciele mają korki, podczas gdy ja jedyny chodzę w trampkach, ponieważ mam trudną sytuację rodzinną. Myślę, że kiedyś stanę się dobrym piłkarzem i pomogę mojej rodzinie!

Cześć, proszę pomóżcie spłacić długi wobec komorników i karty kredytowe mojej żony. Niestety, musieliśmy zaciągnąć długi podczas pandemii, w trakcie poszukiwania nowej pracy. Z powodu długów musimy kupować wszystko na raty, co tylko pogarsza sytuację. Łączna kwota długów to około 250 tysięcy złotych. Bardzo liczymy na Waszą pomoc: ja, żona i dwoje dzieci. Jeśli ktoś chce pomóc choćby złotówką, może wysłać na konto 1140300010000000000027520609. Z góry ogromne dzięki.

Dzień dobry! Nazywam się Elżbieta, jestem samotną matką wychowującą kilkoro dzieci. Bardzo potrzebuję pomocy finansowej, aby naprawić przeciekający dach. Sufit się zawalił, naprawiłam go prowizorycznie, a dziury w dachu wypełniłam pianą montażową, ale to rozwiązanie było tylko tymczasowe. Sama nie mam możliwości wymiany pokrycia dachowego, ponieważ moje zasiłki i emerytura są wydawane na żywność i rachunki. Koszt nowego pokrycia z najtańszych materiałów oraz robocizna wyniosą 6000 złotych. Nie jestem w stanie zebrać takiej kwoty. Bardzo proszę o pomoc w tej sytuacji. Dziękuję.

U szczeniaka chihuahua zdiagnozowano przeciek wątrobowy, koszt operacji to 60 000 zł. Dodatkowo potrzebna jest tomografia komputerowa i rehabilitacja, co daje łączny koszt około 100 000 zł. Nie mamy z córką takich pieniędzy, prosimy o pomoc. Bez operacji szczeniak nie przeżyje.

Cześć! Znajduję się w bardzo trudnej sytuacji i szukam wsparcia u ludzi dobrej woli. Jestem gospodynią domową, niestety mam problemy zdrowotne. Mój mąż od dwóch miesięcy nie może znaleźć stałej pracy. Oczywiście chwyta się różnych prac dorywczych, ale nie są one częste i nie wystarczają, aby pokryć wszystkie wydatki. Pojawił się dług za prąd, mamy zaległy kredyt. Relacje z rodziną są złe, więc nie mamy u kogo szukać pomocy. Nasze zapasy żywności są na wyczerpaniu, nawet ziemniaków już nie ma, a worek kosztuje u nas 240 zł. Proszę serdecznie o pomoc, będę wdzięczna za każde wsparcie z całego serca.

Cześć, znalazłam się w trudnej sytuacji. Wzięłam kredyt, regularnie go spłacałam, ale musiałam przejść operację nogi polegającą na wymianie naczyń krwionośnych. Już drugi miesiąc jestem na zwolnieniu lekarskim i mam trudności z opłaceniem kredytu. Proszę o pomoc. Mam dokumenty potwierdzające moją sytuację i mogę je udostępnić.

Mam 14 lat, zrobienie remontu nie jest takie proste, zwłaszcza kiedy rodzice nie chcą pomóc, ale muszę zrobić tylko sufit i przykleić tapety. Szczerze mówiąc, nie wiem, ile to wszystko wyjdzie, na jaką kwotę, ale myślę, że 2 tysiące złotych powinno wystarczyć. Mam nadzieję, że ktoś pomoże.

Mam coraz więcej problemów ze zdrowiem. Niedawno, 23 stycznia, miałem kolejny, piąty już wylew. Tym razem jego skutki okazały się dużo bardziej dotkliwe. Uszkodził móżdżek, który wcześniej był już naruszony przez poprzedni wylew, i wyłączył mój aparat przedsionkowy. Teraz nie tylko nie mogę chodzić, ale nawet stać w miejscu jest problemem. Nawet siedzenie na krześle sprawia mi trudność. Nie mam żadnej koordynacji, mogę jedynie leżeć. Potrzebuję kosztownej operacji, ale nie mam na nią środków. Proszę, pomóżcie mi życzliwi ludzie. Chciałbym żyć pełnią życia.

Jeszcze w dzieciństwie wmawiano mi, że powinienem zostać wojskowym, przez co straciłem dużo czasu i mam dług za edukację. Dziękuję, tato, teraz nawet nie mogę opłacić rachunków za telefon i korzystam z publicznego Wi-Fi.

Cześć, nie będę pisać, że chcę samochód, chcę gdzieś wyjechać, żeby starczyło na życie. Cała pensja idzie na kredyt hipoteczny, na długi, na syna, i musiałem kupić dom w opłakanym stanie, żeby chociaż na chleb zostało. Mam żonę i syna, ale muszę mieszkać sam, bo nie ma warunków w domu ani pieniędzy. Dlatego proszę Was o pomoc.

Studiuję na nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej i jestem na ostatnim roku. Pracuję jako wychowawca w przedszkolu publicznym, jednak niestety nie mam możliwości finansowej, aby samodzielnie za nie zapłacić. Moja oficjalna pensja po odliczeniu podatków wynosi około 3100 zł, a mam również kredyty, jeden zaciągnięty na edukację, a pozostałe związane z chorobą matki. Szczerze mówiąc, nie wierzę w cuda i niczego nie oczekuję. Proszę, jeśli chcecie mi zaproponować kredyt lub mikropożyczkę, nie traćcie swojego czasu! Z góry dziękuję, wszystkiego dobrego!

Cześć! Wpadłem w trudną dla siebie sytuację. Przez 9 miesięcy żyłem wystawnie, wydając pieniądze na siebie i wokół siebie. Resztę zainwestowałem w biznes. Obecnie pracuję, ale moja pensja nie wystarcza na spłatę długów. Musiałem pożyczyć od ludzi i teraz też nie nadążam z płatnościami. Miałem nadzieję, że odzyskam sumę, którą zainwestowałem w biznes. W rezultacie wszystko nie wypaliło i znalazłem się na dnie. Próbowałem dodatkowej pracy, ale z powodu braku czasu zupełnie się zagubiłem. Będę wdzięczny, jeśli się odezwiesz. Opowiem wszystko jak jest. Może znajdzie się dobra praca, którą mogę podjąć z odpowiedzialnością i być przydatny.

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła?