Proszę, pomóżcie mi w miarę swoich możliwości, bo nie wiem co robić
Byłam na czacie anonimowym, bo się nudziłam, i tam poznałam kogoś, kto zajmował się jakimiś niejasnymi interesami i zarabiał na odsprzedaży chyba kart czy czegoś tam. W końcu powiedział: chcesz też zarobić? Tak około 500 zł na pewno wyciągniesz za pierwszym razem, czy coś takiego. No i ja jak głupia pomyślałam czemu nie. I tyle, kazał wziąć kredyt, wzięłam, potem kredyt w innym banku, i mikropożyczkę. Po pierwszym kredycie jakbym oprzytomniała i ogarnął mnie straszny strach, nie wiedziałam co robić. Potem trzeba było te pieniądze gdzieś wysyłać ludziom, wszędzie wszystko na zero przelałam. I w efekcie jestem teraz w długach, bez pracy, bez niczego.