W czerwcu 2024 roku w wyniku parodontozy straciłem wszystkie zęby. Przez pięć miesięcy z powodu trudnej sytuacji materialnej musiałem radzić sobie bez zębów. W tym czasie znacznie schudłem. Miesiąc temu udało mi się zaoszczędzić na protezy ruchome. Niestety, ze względu na specyfikę mojego organizmu, nie mogę normalnie jeść ani rozmawiać z tymi protezami, co oznacza, że nie mogę pracować. Oszczędności skończyły się, a nowych pieniędzy nie jestem w stanie zarobić, bo brakuje mi sił fizycznych z powodu znacznego wycieńczenia. Mam 56 lat, a ważę 40 kg. W klinice stomatologicznej Astradent założyli, że za implanty będę musiał zapłacić 950000 złotych. Niestety nie mam takich pieniędzy, a z powodu braku sił nie mogę w pełni pracować. To zamknięte koło. Nie mogę wziąć kredytu, ponieważ spłacam jeszcze hipotekę, zostały mi dwa lata z dziesięciu. Proszę o pomoc, jeśli uznacie to za możliwe. Nie piję, wszystkie zarobione pieniądze wydaję na swoją rodzinę.