Zaloguj się
Jestem zmęczona, marzę o spłacie swoich długów

Zaciągnęłam kredyty nie z powodu dobrego życia. Czasami trzeba było kupić jedzenie, czasami ubrać dzieci, opłacić przedszkola i szkoły. Pracuję, ale nie mogę spłacić wszystkiego, brakuje mi, jestem już w sytuacji bez wyjścia, mam opóźnienia, windykatorzy mnie nękają, teraz siedzę i myślę, że lepiej by było nie wchodzić w to bagno. Proszę, kto może, pomóżcie, odciążyć mnie choć trochę.

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła?