Marzę o poprawie zdrowia i normalnym życiu
Drodzy przyjaciele, zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Mam 27 lat i zmagam się z rakiem krwi oraz gruźlicą kości. Bardzo pragnę żyć, tak jak Wy, i mieć dzieci, ale z powodu choroby nie mogę spełnić tego marzenia. Od 7 lat walczę, ale brakuje mi funduszy na pełne leczenie. Moi rodzice są wyczerpani moją chorobą, pracują dniami i nocami. Proszę, pomóżcie mi, jeśli możecie. Niech Bóg Wam błogosławi.