Zaloguj się
Marzę o spłacie długów i zajęciu się swoim życiem. Popełniłem poważny błąd.

Cześć, mam na imię Ruslan. Nie spodziewałem się, że będę prosić o pomoc, ale widzę, że sytuacja stała się naprawdę poważna. Osiem miesięcy temu moja rodzina się rozpadła. W tamtym czasie miałem trochę oszczędności, ale pomogłem mojej mamie, bo mam młodszego brata, młodszą siostrę i starszą siostrę. Mieszkaliśmy w Krakowie przez 11 lat. Osiem miesięcy temu rodzina się rozpadła, wtedy pojechałem pomagać przy remoncie, a gdy skończyłem, wróciłem i wynająłem mieszkanie. Moje pierwsze związki, które trwały 3 lata, skończyły się, kiedy dowiedziałem się o licznych zdradach. To był cios, ale się nie poddałem i poszedłem do pracy w sklepie, gdzie mnie oszukano co do oczekiwań płacowych. Zmieniłem pracę na pracę fizyczną, bo od 15 roku życia pracuję na budowach. Na pierwszym projekcie mnie oszukano, na drugim również, a teraz pracuję na trzecim. Cudem nie straciłem mieszkania, a mój dług wynosił 183 tysiące, teraz to 93 tysiące. Nie nadążam z terminami i utrata mieszkania to najgorszy scenariusz. Nie prosiłbym o pomoc, ale ostatnio moja chęć do życia maleje. Widzę wszystko i zaczynam rozumieć każdego. Nie chcę się wdawać w szczegóły, ale chętnie bym porozmawiał.

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła?