Marzę o wyjściu z pułapki zadłużenia.
Cześć, sytuacja wygląda następująco: znalazłem się w trudnej sytuacji finansowej i musiałem wziąć pożyczkę w firmie pożyczkowej. Niestety, zadłużenie zaczęło się nawarstwiać, i od roku próbuję się z niego wyplątać, jednak bez skutku. Pracuję po 12 godzin dziennie, ale muszę utrzymać rodzinę, a na jedzenie zostaje bardzo mało, ponieważ większość pieniędzy idzie na spłatę rat. Nie mam kogo prosić o pomoc. Dziękuję każdemu, kto mógłby mi pomóc choć trochę.