Witam! Proszę, pomóżcie mi 🙏 Komornik zaczął zabierać połowę mojej renty inwalidzkiej (wzięłam kredyt na przyłączenie wody do domu, leczenie, przeprowadzenie badań lekarskich i ustalenie niepełnosprawności. Kiedy to wszystko trwało, nie mogłam spłacać kredytu). Teraz nie mam już siły ani łez, jestem zmęczona codziennym myśleniem o tym, jak przeżyć kolejny dzień i co zjeść. Budzę się z myślą: Boże, proszę, pomóż mi 🙏😭. Poślij nam dobrego człowieka, który nam pomoże! A jeśli to zrobi, niech mu będzie wynagrodzone stokrotnie, bo nie przeszedł obojętnie i wyciągnął pomocną dłoń. Proszę, błagam 🙏, pomóżcie chociaż na chleb. Ja i moja córka będziemy za to bardzo wdzięczne. Brakuje na wszystko (leki, jedzenie). Okazujcie zrozumienie, miłosierdzie i współczucie! Wesprzyjcie hojną ręką na szczytny cel! Z pewnością za pomoc zostanie wam wynagrodzone stokrotnie! Numer konta: 52 1050 0099 0123 4567 8900 0000 (PKO BP). Odpowiedzcie, dobrzy ludzie, błagam was o pomoc! Nie wiem, co powinnam zrobić, napisać lub zamieścić, żeby mi uwierzono i pomogli! Nie mamy nikogo, kogo moglibyśmy poprosić o pomoc. Dziękuję, że przeczytaliście to do końca!