Cześć, mam na imię Sergiusz. Obecnie mieszkam w Polsce. Mój brat wraz z rodziną mieszka w innym mieście. Od sześciu lat jesteśmy w sporze sądowym z kobietą, która zyskała zaufanie mojego brata (po tym, jak nasi bliscy odeszli z tego świata) i bezczelnie próbuje przez sąd przejąć nasz dom. Wszystkie koszty związane z procesami i prawnikiem pokrywam ja. Ostatni proces wygraliśmy, ale sąd nakazał nam zapłatę odszkodowania powódce, a ona znowu złożyła pozew. Adwokat zapewnia, że wygramy tę sprawę. Na pierwszy proces znajdę pieniądze, ale na kolejne dwa już nie dam rady. Potrzebuję 30 000 zł. Jeśli nawet możecie przesłać po 1 złotówce, to myślę, że dzięki Waszej pomocy uda się zebrać potrzebną kwotę. Ewentualnie, jeśli jedna osoba mogłaby pomóc, będę w stanie stopniowo jej to zwrócić. Z góry dziękuję wszystkim!