Pracuję w Centrum Pomocy, ale sama potrzebuję pomocy :)
W naszej rodzinie zawsze lekceważono zdrowie, zawsze pracowaliśmy, ale nigdy nie zarabialiśmy wystarczająco… Teraz mamy kredyt na leczenie zębów mojej siostry (około 50 000 zł), do tego kilka innych kredytów, które planuję spłacić do połowy 2027 roku. Chciałbym pomóc rodzicom zacząć żyć pełnią życia, aby wszystkie ich dochody należały już tylko do nich, uwolnić ich od wiecznej niewoli długów. Chciałbym, żeby mama mogła wstawić sobie zęby i zabrać rodziców na Mazury lub w góry Tatry – strasznie zazdroszczę dziewczynie, której pewien celebryta podarował pieniądze za zgolenie głowy na łyso))) Nie liczę na pomoc, ale kto wie, może się uda)))